Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 19 2012

dziadek
smak styropianu
Reposted frommajkey majkey viaoll oll

January 16 2012

dziadek
Nieprawda, to nie to samo. Powiem tylko: "dni ustawowo wolne od pracy", figure out the rest :D

January 14 2012

dziadek
dziadek

January 11 2012

dziadek
dziadek
Po pierwsze, zgadzam się z oceną tekstu, którą wykonała przedmówczyni, ale z kolei chciałbym się odnieść do jej tekstu:

Otóż błędem jest stawianie statusów istnienia i nieistnienia takiego czy innego boga (mała litera jest tutaj zamierzona, nie piszę tylko o chrześcijańskim Bogu). Wystarczy, że przeanalizujesz swój stosunek do bogów antycznych, lub chociażby do bogós hinduistycznych. Nie można stawiać tych dwóch statusów na równi pomimo braku dowodów na to, że którykolwiek odzwierciedla stan faktyczny. Dlaczego? Ponieważ nie ma *żadnego* dobrego dowodu na istnienie boga/ów. Przez dobry dowód mam na myśli specyficznie rzecz, która z wysoką dozą prawdopodobieństwa wskazuje na istnienie boga (porzucam już formę mnogą). 

Wszystkie "dowody" są oparte na książce napisanej w epoce żelaza (sic!) przez ludzi (sic! Twierdzenie, że została napisana bezpośrednio przez Boga jest dość głupie, nawet sam Kościół twierdzi, że została napisana przez ludzi *zainspirowanych* przez Boga) lub na mętnych doświadczeniach osobistych, które dzielą się na doświadczenia religijne (których mechanizm, dzięki neurologii, zaczęliśmy już poznawać) i błędną interpretację przypadku. To ostatnie zachodzi wtedy, gdy człowiekowi przydarzy się coś niezwykle szczęśliwego i przypisuje on to wydarzenie woli boskiej. Raz, że *wszystko* co się dzieje jest niesłychanie mało prawdopodobne. Dwa, przy wystarczająco wielkiej liczbie ludzi komuś będą przydarzały się "cuda" (patrz prawo wielkich liczb). Trzy (tutaj argument już innej maści), twierdzenie, że wolą boską było to, że ktoś w Polsce "cudem" uniknął np. wypadku samochodowego, podczas gdy na świecie miliony ludzi (w tym dzieci) przymierają głodem jest *ohydne*, *chore* i jest oznaką egocentryzmu pierwszej próby.

Brak dobrego dowodu na istnienie boga jest sam w sobie dobrym dowodem na boga nieistnienie, przy czym używam tu słowa "dowód" w takim znaczeniu jak ang. "evidence", nie "proof".

A teraz odniosę się do fragmentu: "A może sama wiara już im daje wystarczająco dużo sił?". Moim zdaniem pragmatyczne podejście do wiary jest szczytem cynizmu. Wierzy się w coś jeśli ma się podstawy do twierdzenia, że to prawda. W przeciwnym wypadku się nie wierzy. W obliczu braku dobrego dowodu na 'A' i 'nie A' należy zawiesić osąd. Wierzenie w coś dlatego, że jest użyteczne, uwłacza moim zdaniem ludzkiej godności i ludzkiemu rozumowi. Tak religię historycznie traktowali władcy, jako środek do panowania nad ludźmi. Na pewno chcesz tak właśnie traktować wiarę? Ponadto, taki stosunek do religii został już zauważony przez filozofów, część z nich twierdzi, że dziś ludzie w większości nie wierzą w boga, tylko wierzą w wiarę w boga. Jest to jakby wiara drugiego rzędu, wiara w użyteczność wiary. Cynizm w czystej postaci.

Trzecią rzeczą którą chciałem skomentować jest Dekalog, uważany przez wielu (przez Ciebie również) za dość uniwersalną wykładnię moralności. Niestety jest to błąd. Dekalog nie zawiera ani strzępka treści przeciw chociażby niewolnictwu, handlowania ludźmi, nawet stosowania przemocy (dopóki się nikogo nie ma ona skutku śmiertelnego). Ponadto Dekalog jest opatrzony mnóstwem wyjątków. Dlaczego tak jest? Bo powstał w czasach i kulturze w których pewne rzeczy były OK, ale dziś już nie są. Nie możemy kierować się dzisiaj prawem moralnym spisanym 2000 lat temu! Poprawnym sposobem na rozwijanie swojej moralności (pod kątem rozumowym, nie mówię tu o np. wolontariatach itp., które zwiększają wrażliwość) jest śledzenie współczesnej filozofii moralnej. Tak, wymaga to wysiłku, wymaga to *nauki*, nie jest to łatwe. Ale kierowanie swoim życiem przy pomocy 10 zdań, które rzekomo spadły z nieba wyryte na kamiennych tablicach... come on! To jest mitologia.

I tym akcentem zakończę mój przydługi wywód.

Pozdrawiam,

Dziadek

December 25 2011

dziadek
8231_9b3a
everyyyyooooooone!
Reposted fromczinok czinok viatinex tinex

December 11 2011

dziadek
8107_8684_500
Reposted fromvs vs viatfu tfu

December 08 2011

dziadek
Reposted fromoll oll viaStreszczu Streszczu
dziadek
http://27.media.tumblr.com/tumblr_ludkka3PnK1qajc4eo2_500.gif
http://30.media.tumblr.com/tumblr_ludkka3PnK1qajc4eo1_500.gif
Reposted fromkrzywe-cyce krzywe-cyce viaStreszczu Streszczu
dziadek
Reposted fromfalconwing falconwing viaStreszczu Streszczu

November 18 2011

dziadek
OMG, again

dziadek
Reposted fromhellomarylou hellomarylou viagifluv gifluv
dziadek
7103_7801
Reposted fromkrzywe-cyce krzywe-cyce viagifluv gifluv

November 05 2011

dziadek
0746_f5a2
Reposted fromStreszczu Streszczu viachamsko chamsko
dziadek
3706_40fa
Reposted fromwaskacz waskacz viachamsko chamsko
dziadek
9273_fa55
Reposted fromcharlottinka charlottinka viachamsko chamsko

November 02 2011

dziadek
dziadek
Reposted fromgruetze gruetze viachamsko chamsko
dziadek
6032_f520
Reposted fromnimble nimble viachamsko chamsko
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.